Czy zachowano standardy wyborcze?

W zakończonych wyborach samorządowych do Rady Miejskiej z okręgu nr 5 (ul. Kościuszki, Krakowska nr nieparzyste: 13-63, Piłsudskiego: 1A, 14 i 18, Ofiar Faszyzmu, Paprotnik, Powstańców Śląskich: 1, 2, 2A.) kandydowały 3 osoby: Ślusarczyk Joanna, Legut Paweł, Cichy Bartosz. Zwycięzcą w wyborach okazał się Bartosz Cichy.

Jak jednak zauważono, w Komisji Wyborczej zasiadała siostra kandydata na radnego i zwycięzcy wyborów w okręgu.

Zgodnie natomiast z Ustawą z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (wraz z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw) w art. 19 ust. 6 czytamy:

Osoby wchodzące w skład komisji wyborczych tracą członkostwo w komisji z dniem podpisania zgody na kandydowanie na radnego. Z tym dniem tracą również członkostwo w komisjach osoby będące w stosunku do osób, które wyraziły zgodę na kandydowanie: zstępnymi, wstępnymi, małżonkami, rodzeństwem, małżonkami zstępnych lub przysposobionych.

Czy będą w związku z tym składane protesty wyborcze? Decyzja taka nie została jeszcze podjęta.

Materiał nadesłany i opublikowany poprzez:
Publikuj z .info

Uzupełnienie informacji od redakcji.

W związku z dyskusją o procedurach prawnych pod nadesłanym do nas poprzez formularz publikacji materiałem , wystosowaliśmy zapytanie do Biura Prawnego Krajowego Biura Wyborczego o treści:

W związku z toczącą się dyskusją pod materiałem opublikowanym na naszym portalu mamy do Państwa pytanie o procedury. Czy w Obwodowej Komisji Wyborczej może zasiadać
najbliższa rodzina (w tym wypadku siostra) osoby która kandyduje na Radnego Miejskiego z danego okręgu wyborczego?

W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy następującą odpowiedź:

Odpowiadając wyjaśniam, że przepisy Kodeksu wyborczego nie zawierają żadnych ograniczeń w członkostwie w terytorialnych i obwodowych komisjach wyborczych dla osób pozostających w związkach rodzinnych z kandydatem na radnego lub wójta. Dlatego też, m. in. siostra kandydata mogła być członkiem obwodowej komisji wyborczej właściwej dla okręgu wyborczego, w której kandydatem był jej brat.

Z poważaniem
Grzegorz Gąsior
Starszy Specjalista
Zespół Prawny i Organizacji Wyborów
Krajowe Biuro Wyborcze

22 thoughts on “Czy zachowano standardy wyborcze?

  • 18/12/2014 at 00:59
    Permalink

    Panie Leonie, odpowiedzi udzielił Komorowski stwierdzając, że wszyscy ci którzy do wyborów maja jakieś wątpliwości obracają się w świecie absurdów. Z BULEM musimy taką wypowiedź przyjąć za wystarczającą bo co autorytet to autorytet

  • 15/12/2014 at 17:49
    Permalink

    I dalej nie mamy odpowiedzi czy wprowadzenie urzędnika Burmistrza do Komisji Wyborczej było zgodne z prawem – bez losowania, któremu poddani byli wszyscy inni ? Proszę prowadzacego ten portal o uzyskanie info – najlepiej u zródła :)

  • 14/12/2014 at 19:28
    Permalink

    Karol

    13/12/2014 o 20:24

    Ja mieszkam w bloku pani Ślusarczyk i nawet jej nie znam. Nawet nie była w stanie do mnie podejść i powiedzieć, że kandyduje… :-(

    Ta pani nie musiała się zniżać mówiąc, że kandyduje. Jej wystarczyło się zniżyć do tych co ją na członka wciągnęli i potem wpisali na listę. Podobnie tak jak było za pierwszego PRL-u. Kiedyś robiła to egzekutywa. Teraz po zmianie nazewnictwa znana sobie sitwa. Niby trochę inaczej ale podobnie.

  • 13/12/2014 at 20:24
    Permalink

    Ja mieszkam w bloku pani Ślusarczyk i nawet jej nie znam. Nawet nie była w stanie do mnie podejść i powiedzieć, że kandyduje… :-(

  • 09/12/2014 at 18:24
    Permalink

    I dalej nie mamy odpowiedzi czy wprowadzenie urzędnika Burmistrza do Komisji Wyborczej było zgodne z prawem – bez losowania, któremu poddani byli wszyscy inni ? Proszę prowadzacego ten portal o uzyskanie info – najlepiej u zródła :)

  • 24/11/2014 at 14:24
    Permalink

    Jeżeli pani Anna xxxx Urzędnik UM w Chełmku nie została poddana jak inni trybowi losowania to na jakiej podstawie prawnej ?

  • 24/11/2014 at 12:40
    Permalink

    No to mamy wyjaśnienie, że p. Anna **** siostra kandydata z tego okręgu mogła być w obwodowej komisji wyborczej. Czyli wszystko zgodnie z prawem. Chciałem jednak zapytać czy zostałą tam skierowana na wskutek losowania/bo takowe się odbyło/ czy wyznaczona z Urzędu Miejskiego przez kogo – właśnie kogo ?Pana przewodniczacego Rejonowej Komisji Wyborczej/swojego urzędniczego przełożonego/ czy przez Burmistrza Chełmka.. ?

  • 24/11/2014 at 07:52
    Permalink

    Po przeczytaniu mojego komentarza znajoma stwierdziła że za ostro pojechałem ,miała rację
    Umiem przyznać się do błędu więc Przepraszam wszystkich za ten komentarz.Swoje przemyślenia powinienem zostawić dla siebie i nie uogólniać
    Każdy głosował tak jak chciał i na kogo chciał

  • 23/11/2014 at 20:35
    Permalink

    Pokuszę się o analizę dwóch kandydatów z naszego okręgu Myślę się mogę to zrobić gdyż nam ich oboje Paweł jest osobą z za bardzo dużym przerostem ambicji który parę lat temu mówił że będzie w Chełmku burmistrzem wtedy uznałem to jako żart ale w tym roku zostałem zszokowany.Nie poznałem jeszcze osoby tak bardzo zadufanej w sobie i z parciem na władzę
    Niestety przegrał ze względu na to że najbliżsi sąsiedzi poszli do głosowania całymi rodzinami nie na Bartka lecz przeciwko niemu Powiem tak chcesz naprawdę poznać człowieka spytaj co o nim sądzą ludzie którzy mają z nim do czynienia na co dzień czyli sąsiedzi i z zakładu pracy .Ja znam opinie z oby miejsc
    Bartek znalazł się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu chociaż mogę powiedzieć że będzie z tej kadencji bardzo ostro rozliczany nie tylko żeby załatwiał sobie drogę do domu a tak mówiąc szczerze gdyby nie było Bartka głosowalibyśmy na Ślusarczyk i jeszcze jedno siostra Bartka rzeczywiście przegieła skoro Bartek startował to nie musiała być tak zachłanna na parę złotych za zasiadanie w komisji ale tacy są ludzie etc

  • 22/11/2014 at 16:13
    Permalink

    A co Wy myślicie, że przeszedł bo siostra mu liczyła głosy? Miał poparcie to się dostał. A do autora tekstu: Pora pogodzić się z przegraną!

  • 22/11/2014 at 11:29
    Permalink

    Widać że są osoby które nie mogą pogodzić się z przegraną Człowieku pogódź się z tym ze ludzie cię nie chcą

  • 21/11/2014 at 20:22
    Permalink

    ty, weteran 1, a skąd ty masz takie informacje,że urzędniczki kwiatki wręczały poniedziałek??Byłeś wśród nich ?? :P

  • 21/11/2014 at 19:42
    Permalink

    Ponownie napiszę. Na forum nie rozstrzygnie się kwestii prawnych.
    Było postawione pytanie, czy dochowano standardów? I nad tym możemy debatować.

  • 21/11/2014 at 19:26
    Permalink

    Ja nie rozumiem tych wszystkich obelg, szukania sensacji…ludzie nie potrafią pogodzić się z przegraną dlatego szukają dziury w całym…a co do osób z urzędu to ja może nie jestem dobrze poinformowany ale oprócz przedstawiciela siedzi w komisji 8 innych osób z komitetów wyborczych, więc skąd pomysł o fałszowaniu głosów? a co do pomylenia okręgów-nikt nie pomyślał że to mogła być zwykła pomyłka ludzka????? żal patrzeć na te przepychanki….

  • 21/11/2014 at 18:33
    Permalink

    Oj drodzy Państwo, chyba zarówno publikator, jak i nadawca takiego artykułu nie wziął pod uwagę aktualnego stanu prawnego, gdyż niepotrzebnie wywoływane są negatywne emocje. Ku rozjaśnieniu umysłów zatem:

    Ustawa z dnia 16 lipca 1998 r. Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (wraz z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw) jest ustawą NIEOBOWIĄZUJĄCĄ, bowiem straciła moc z dn. 01.08.2011 r. (Dz. U. z 2011 r. Nr 21, poz. 113).

    Jedyna i AKTUALNA ustawa, która reguluje ordynację wyborczą na wszystkich szczeblach to
    Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2011 r. Nr 21, poz. 112) z której dowiadujemy się jedynie, że:

    Art. 153.
    § 1. Można być członkiem tylko jednej komisji wyborczej. Nie mogą być członkami komisji kandydaci w wyborach, pełnomocnicy wyborczy, pełnomocnicy finansowi oraz mężowie zaufania.
    § 2. Członkostwo w komisji wyborczej wygasa z dniem podpisania zgody na kandydowanie w wyborach bądź objęcia funkcji pełnomocnika lub męża zaufania, o których mowa w § 1.
    § 3. Członkowie komisji wyborczej nie mogą prowadzić agitacji wyborczej na rzecz poszczególnych kandydatów oraz list kandydatów.

    Stąd mogę już niejako przewidzieć rozstrzygnięcie Sądu, jako odrzucenie protestu z braku zasadnej podstawy prawnej. Pozdrawiam :)

  • 21/11/2014 at 17:20
    Permalink

    do prawnik:
    tak, ustawę uchylono ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw gdzie wprowadzono kilka zmian, głównie w artykułach od 25 u dalej. Art. 19 pozostał bez zmian.
    Ponadto jako prawnik, za którego się podajesz a widocznie nim nie jesteś, powinieneś czytać ze zrozumieniem treści. Nikt nie zarzuca łamania prawa ale zadaje się wyłącznie pytanie, czy dochowano standardów. A to dwie różne rzeczy.

  • 21/11/2014 at 15:18
    Permalink

    A może by sprawdzić AKTUALNE przepisy prawne? Art. 19 ust. 6 cytowanej ustawy pochodzi z uchylonej Ordynacji wyborczej. Kodeks wyborczy nie zakazuje żonom, mężom, rodzeństwu kandydata uczestnictwa w komisji wyborczej. Nierzetelne i nieaktualne informacje powodują wprowadzanie Czytelników w błąd.

  • 21/11/2014 at 13:32
    Permalink

    I tu się Pan/Pani 123 myli. Osoby zasiadające w komisjach mogą mieć wpływ na to, gdzie zostaną skierowane – kwestia porozumienia się z własnym komitetem wyborczym. Dla zachowania transparentności siostra kandydata na radnego mogła pracować w innym okręgu i całej sprawy by nie było, bo nie da się ukryć – pozostawia ona lekki niesmak i ciężka praca pana Bartosza może zostać w ten sposób zniweczona. Proszę sobie przypomnieć ostatnią sytuację Legii Warszawa w Lidze Mistrzów. Jedno małe niedopatrzenie, które nie miało żadnego wpływu na wynik zrujnowało włożony wysiłek. Pozostawmy do to do oceny Sądu Okręgowego w Krakowie. „Dura lex, sed lex”

  • 21/11/2014 at 13:15
    Permalink

    Panie urządniczki wręczają kwiaty w poniedziałek po wyborczy. Zawsze wreczały np. Kulczykowi, Corze, a teraz wręczają Saternusowi – to taki sposób przychlebianie się, ale zapewniam, że fałszywy. Bo jak by wygrał Sajak to też by dostał bukiet, pewnie nawet większy. Ale wg. mnie tradycja taka zniewieściała bo kwiatami powinny byc obsypywane kobiety, a nie mężczyżni – chyba, że ? nie kończę bo po co :)

  • 21/11/2014 at 12:50
    Permalink

    Prosimy o dowody, a nie o puste słowa, które nie są niczego warte.

  • 21/11/2014 at 12:20
    Permalink

    Podczas wyborów w dwóch okręgach wyborczych w Chełmku rozdawano przez godzine karty do głosowania z innych okręgów a ludzie głosowali(są 2 zgłoszenia na policji). W komisjach siedziały osoby z urzędu miejskiego- bojąc sie o stołki jakby przyszła nowa władza mogły falszowac glosy na tak zwany dodatkowy x i glos nieważny.
    W poniedziałek rano jak jeszcze nie ogłoszono wyników to te panie juz wreczały kwiaty panu Andrzejowi . Porażka

  • 21/11/2014 at 11:55
    Permalink

    Osoby zasiadające w komisjach wyborczych same nie wybierają miejsca aczkolwiek są tam skierowane. Był to zwykły przypadek. Przykre jest to, że wielu nie może pogodzić się ze ZDECYDOWANĄ WGRANĄ pana Bartosza Cichego, który skutecznie prowadził swoją kampanię (wyszedł do ludzi, rozmawiał z nimi) przez co mu zaufali. Tyle w temacie. Proszę nie szukać problemów tam gdzie ich nie ma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*