Igorek wygrał!!!

Artur i Igor Bartosz

Albert i Igor Bartosz

Igor Bartosz wygrał swoją walkę z nowotworem. W ciele małego Igorka, bohatera, którego walką o zdrowie żył cały Chełmek, cały powiat i wiele okolicznych i najdalszych miejscowości, nie znaleziono żadnych żywych komórek nowotworowych.

– Wasze i nasze modlitwy zostały wysłuchane. Bóg istnieje i jest wielki. Dziś pozwolił naszemu synkowi narodzić się na nowo – napisali na blogu Monika i Albert Bartoszowie, rodzice czteroletniego Igorka, który od początku roku zmagał się z chorobą nowotworową.

– Nie ma żadnych żywych komórek nowotworowych. Nie będzie operacji, bo była zbyt ryzykowna. Na teraz Igorek jest zdrowy i od września wraca do przedszkola. Wygraliśmy!!! – cieszył się Albert Bartosz.

W ośrodku specjalistycznym we Freiburgu przeprowadzono Igorkowi kolejne badania. Powtórzono je nawet, by upewnić się, że stało się to, o czym Bartoszowie i ich przyjaciele marzyli od dawna. W ciele chłopca nie ma już ani jednej komórki nowotworowej. Resztki guza, które pozostały są martwe, a kość czysta. Zregenerowała się.

– Konsylium złożone z radiologów, onkologów, laryngologów, neurochirurgów zadecydowało jednogłośnie, że operacja w tej sytuacji byłaby dla Igorka zbyt dużym ryzykiem. Martwe resztki guza położone są zbyt blisko aorty, a jej uszkodzenie, czy wycięcie fragmentu, mogłoby doprowadzić do niedotlenienia i trwałych urazów. Gdyby w uszku Igorka pozostałyby jakieś komórki żywe, wówczas lekarze podjęli by takie ryzyko. W obliczu najnowszych badań jest ono zbędne – piszą Bartoszowie na stronie http://igorbartosz.blogspot.com/

– Wiemy, że przed nami pięć lat niepokoju. Mamy wykonywać badania kontrolne i wysyłać do Freiburga. Rezonansy, echokarionogramy serca, rtg płuc, usg wątroby. Ale nie to zaprząta naszego umysłu. Nasze serca dzisiaj biją jak dzwony. Dzisiaj świętujemy. Dziś nasz syn jest zdrowy. Dziś narodził się na nowo. Wszyscy narodziliśmy się znowu. Również, dzięki Wam – cieszą się rodzice zdrowego chłopca.

Materiał pochodzi ze strony:

fakty_logo_pionowe

13 Comments on "Igorek wygrał!!!"

  1. Nowak Adam | 01/11/2010 at 09:00 |

    Nakręciłem filmek video z ubiegło-rocznego charetatywnego mitingu piłki recznej w Chełmku na rzecz bohaterskiego chłopca Patryka Chełczyńskiego, a tu link do tego „dzieła”:
    http://picasaweb.google.com/adamnowak22/SportZPrzeszOsciIObecnieZFilmamiWideo#5417366159725170242

  2. Albert Bartosz | 31/10/2010 at 16:30 |

    Przepraszam ze popełnione pomyłki. Rzeczywiście fakt, że na tym portalu ktoś wpisał taki tekst nie jest powodem do kontestowania SLD. Bardzo mi przykro, usprawiedliwia mnie jedynie impulsywność jaka mi towarzyszyła przy wpisywaniu tego tekstu. Jeszcze raz przepraszam, tym bardziej że mam świadomość, że wielu ludzi związanych z SLD równiez Igorkowi pomagało.
    Co do tego co napisał Pan Adam Nowak. To co napisałem, to była polemika z Pańskim sformuowaniem, że „nie powinno się czegoś rozgłaszać w internecie”. Tłumaczyłem tylko jaka motywacja towarzyszy moim wpisom i że nie ma ona nic wspólnego z jakąkolwiek promocją – nikogo.
    Proponuje zakończyć wątek. Wydaje się być wyczerpany. Do zobaczenia 4 grudnia na imprezie dla Paulinki KOnecznej. Pozdrawiam.

  3. Nowak Adam | 31/10/2010 at 08:32 |

    W dniu 27 listopada w Hali Widowiskowo-Sportowej w Chełmku o godzinie 14.oo rozpocznie się charytatywna gala piłki ręcznej na rzecz powrotu do zdrowia bohaterskiego chłopca Partyka Chełczyńskiego. Przewiduje się wiele atrakcji z aukcją cennych przedmiotów jak przykładowo :
    koszulka z autografami drużyny Karola Bieleckiego – Rhein-Neckar Löwen,koszulka z autografami zawodników VIVE Targi Kielce. To co wiem to napływają coraz to nowe atrakcyjne eksponaty.
    ZAPRASZAMY !!!!!

  4. Paweł Radwan | 30/10/2010 at 10:00 |

    Panie Adamie,
    Fakt jest taki, że akcja Igora i jego rodziców to jest fenomen niespotykany na naszym terenie. Igor połączył ludzi ponad podziałami finansowymi, politycznymi itp. W akcję włączyli się ludzie ze wszystkich środowisk, każdego wieku. Każdy pomagał na tyle na ile mógł.
    Bardzo niespodobało mi się to co Daga napisała. Było to obżydliwe. Bez dwóch zdań. Równie mocno zabolały mnie słowa Pana Alberta, ale myślę, że wystarczająco je już sprostowaliśmy. Trzeba żyć dalej i nie obrażać się na siebie – przecież mamy kolejny cel przed sobą. Paulinkę. Fajnie by było, gdybyśmy również wspólnie powalczyli bo taka walka o dziecko wszystkich nas robi lepszymi.
    Pozdrowienia
    PR

  5. Nowak Adam | 30/10/2010 at 09:25 |

    Panie Albercie napisał pan między innymi : „Nie wiem, jakie ma Pan zasady, ale ja, jeśli dzieje się niesprawiedliwość to reaguję natychmiast. I tylko tyle robię, nic ponadto. I to w żaden sposób nie neguje wartości tego, co wpłacili “drobni ciulacze” czy jak ich Pan nazwał – anonimowi darczyńcy. Jest dokładnie odwrotnie niż mi Pan zarzuca”.
    Krótkie sprostowanie- czytam swój tekst i za „Boga”nie moge znaleść cokolwiek co by świadczyło, że panu coś zarzucam. Wrecz przeciwnie podziwiałem pana i pana małżonkę za determinacje – ale kiedy czytam pana rzarzuty do SLD – to proszę na stół dowody – bo to co wiem to właśnie członkowie SLD i ich rodziny działały na rzecz zbieranie środków na poprawę zdrowia synka.
    ps.A co do postu Dagi -to jakaś prowokacja „szyta grubymi nićmi” – przypuszczam o co chodziło ale przemilczę……….

  6. Paweł Radwan | 30/10/2010 at 07:49 |

    Witam wszystkich,
    Pan Albert ma w 100% rację. To co Daga napisała jest nieprawdą i jest to zwykłym pomówieniem, kłamstwem.
    Chciałem tylko sprostować Pana Alberta. Z wypowiedzią Dagi nikt z SLD nie ma nic wspólnego.
    Może zrobił to PiS, gdzie między PiS a PO rozegra się walka o większość w powiecie i rozgrywa się walka o Urząd Burmistrza. Może z PSL gdzie rozgrywa się walka z PO o fotel starosty a może całkowicie przypadkowo napisał to nikt związany z polityką (chociaż w przypadki w okresie kampanii nie wierzę). Ciężko jest na to odpowiedzieć. Ale Panie Albercie, za SLD mogę dać gwarancję.
    Nie wiem dlaczego pojawij się w Pana wypowiedzi zarzut SLD. Również uważam, że poruszanie takich tematów i robienie sobie kampanii na Igorze jest szczytem chamstwa i Panie Albercie, daję swoją głowę, że NIE ROBI TEGO NIKT Z SLD.
    Pozdrawiam,
    Paweł Radwan

  7. Albert Bartosz | 30/10/2010 at 06:57 |

    Panie Adamie,
    ja niczego nie rozgłaszam. Podkreśliłem, że nawet formalne podziękowania mam zamiar opublikować po wyborach, żeby nie narażać nikogo na podjerzenie o kryptokampanię. Jadnak kiedy został tu zaatakowany człowiek, którego uwazam za przyjaciela i który bardzo nam pomógł, musze reagować. Nie wiem, jakie ma Pan zasady, ale ja, jeśli dzieje się niesprawiedliwość to reaguję natychmiast. I tylko tyle robię, nic ponadto. I to w żaden sposób nie neguje wartości tego, co wpłacili „drobni ciulacze” czy jak ich Pan nazwał – anonimowi darczyńcy. Jest dokładnie odwrotnie niż mi Pan zarzuca. Ja sam zrezygnowałem z czynnego udziału w wyborach, żeby się nie spotkać z zarzutem wykorzystania choroby dziecka dla zrobienia sobie kampanii. W tej sytuacji, dokładnie taki zarzut stawia się waszemu Burmistrzowi i to jest dla mnie jakaś aberacja. Nawet podstawowy zarzut, że nie było go na imprezie, jest najzwyklejszym kłamstwem. I bardzo proszę, jeśli ta dyskusja ma być kontynuowana, niech będzie merytoryczna a nie z gatunku tych, w których adwersarze mają problem z rozpoznaniem rzeczywistości. Ja rozumiem, że Andrzej nie jest w Chełmku ulubieńcem SLD i mam świadomość prawa tej formacji do krytyki grupy rządzącej. NIe rozumiem tylko, dlaczego „kopie” się Andrzeja Saternusa w sposób, na jaki na 100% nie zasłużył! Tylko ja i moja rodzina wiemy, jak bardzo był z nami. Piszących tu stać jedynie na spekulacje. Więc proszę, nie róbcie tego bo piszecie świadectwo tylko sobie. Dodam, że nie najlepsze.
    A anonimowym darczyńcom, szczególnie tym z Chełmka, po raz kolejny dziękuję.

  8. Nowak Adam | 29/10/2010 at 18:22 |

    Panie Albercie – gratulacje za determinacje i wiarę w zwycięstwo. Ale,który rodzic tego nie posiada w chwilach zagrożenia/sam o tym coś wiem/ pan nie pierwszy i nie ostatni. Ja raczej wyróznił bym anonimowych darczyńców,którzy mają po kilkaset złotych emerytury i państwo pomagali – osobiście znam takowych nawet z mojego kręgu rodzinnego – ale nie zezwolili mi abym to rozgłaszał w internecie. Pozdrawiam i życzę małemu dużo, dużo zdrowia !!!!!

  9. Albert Bartosz | 29/10/2010 at 15:58 |

    Wpis sugerujący, ż Andrzej Saternus nie wziął udziału w pomaganiu Igorkiowi jest bezczelnym kłamstwem. Łącznie z tym że nie był na sali gdzie odbywała się impreza, BO TAM BYŁ. Razem z Marzeną Rogalską dziękowałem mu za przybycie. Sam przelał pieniądze i Ale to nie wszystko. Andrzej inspirował innych ludzi do pomocy, dzwonił i podtrzymywał nas na duchu. Sprawdził się po prostu w tym najcięższym momencie naszeg życia jako przyjaciel za co bedę mu wdzięczny już zaszwe. Zaraz po wyborach napiszę tekst na temat tego jak Chełmek pomagał Igorkowi, gdzie opiszę też rolę Abdrzeja Saternusa. Po wyborach, bo „pogrywanie” polityczne moim dzieckiem jest obrzydliwe droga Pani Dago.
    A Chełmkowi jeszcze raz z całego serca dziękuję.

  10. daga27 | 29/10/2010 at 12:03 |

    bardzo się cieszę, że udało się wygrać z chorobą!! oby więcej takich sukcesów!!
    nie podoba mi się tylko fakt wręczenia w podziękowaniu mieszkańcom Chełmka na ręce pana burmistrza „igorderu”…….który w ogóle jako głowa naszej gminy nie wziął udziału w tej zbiórce pieniędzy, nie pojawił się nawet na hali sportowej w której odbywały się aukcje!!
    S T A N O W C Z O W Y R A Ż A M S P R Z E C I W !!!

  11. Robert | 26/10/2010 at 21:18 |

    Z całego serca gratuluję jestem pewien,że Bóg istnieje i właśnie w taki sposób daje nam na to dowody.

  12. Mi również łezka poleciała bardzo sie ciesze ze Igorek wygrał ta walke ;) Pozdrawiam ;*

  13. daga27 | 24/08/2010 at 12:41 |

    aż uroniłam łezkę
    bardzo się cieszę!!

Leave a comment

Your email address will not be published.


*


*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.