Jak nie dostać od męża

Przychodzi kobieta do doktora Franczykowskiego, cała w siniakach…

Franczykowski: Co się pani stało?

Kobieta: Panie doktorze, już nie wiem co mam dalej robić… Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, bije mnie.

Franczykowski: Hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek! W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i płucze….

Dwa tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza. Wygląda kwitnąco.

Kobieta: Panie doktorze, wspaniała rada! Za każdym razem, kiedy mój mąż wtacza się do mieszkania, ja płuczę gardło i on nic mi nie robi!

Franczykowski: Widzi pani – po prostu: trzymać gębę zamkniętą.

Be the first to comment on "Jak nie dostać od męża"

Leave a comment

Your email address will not be published.


*


*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.