Nie da się wygrać z przyrodą

Zalewane piwnice w ChełmkuMieszkańcy ul. Kochanowskiego najchętniej powiedzieliby burmistrzowi „a nie mówiliśmy?” gdyby ten dramat nie dotyczył ich personalnie. W ostatnim czasie przez Chełmek przetoczyła się dyskusja o wkraczaniu strefy przemysłowej między domy mieszkalne od strony ulicy Kochanowskiego. Jedna z firm zakupiła sąsiadujące z zabudową jednorodzinną działki, które przeznaczyła pod działalność przemysłową. Przed przystąpieniem do działalności firma ta podniosła działkę o kilkadziesiąt centymetrów do nawet 1,5 metra. Przy okazji dokonała wycinki drzew i zasypała rowy melioracyjne. Nie dokonano przy tym odpowiedniej melioracji zaburzając przepływy wody, głównie opadowej.

Efektem tej działalności, która zgodnie z zapewnieniami burmistrza, urzędników i koalicyjnych radnych nie powinna negatywnie oddziaływać na sąsiednie działki, są zalane piwnice i jeziora głębokości do pół metra na działkach. Wszystko to w trzydziestoletnich domach, które do czasu inwestycji nie były zalewane. Pogoda nie rozpieszcza nas, jednak prawdziwą gehennę przeżywają mieszkańcy ul. Kochanowskiego, którzy od blisko miesiąca mają zalane piwnice a pompy wody pracują niemal non-stop.

Mieszkańcy nie poddają się i walczą o swoje prawa. Nie stoją na straconej pozycji gdyż za nimi przemawiają zapisy ustawy Prawo Wodne, gdzie można wyczytać: „Właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, burmistrz może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom”.

Mieszkańcy liczą więc na właściwą decyzję burmistrza. Mogą jednak długo poczekać, gdyż aktualne stanowisko urzędu mówi o tym, że przyczyną zalewania piwnic nie jest podniesiony na sąsiedniej działce teren lecz winni są sami mieszkańcy. Jest to o tyle dziwne, że do czasu rozpoczęcia inwestycji trzydziestoletnie domy nigdy nie były zalewane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*