Punkty z Bobowej dla Grunwaldu

Pierwsze wyjazdowe spotkanie siatkarzy Grunwaldu zakończyło się sukcesem zespołu z Chełmka. Podopieczni Macieja Rzędzickiego, pomimo braków kadrowych, pokonali zespół LKS Bobowa po wygranej w tie-breaku.

Pomimo braku środkowych zespół Grunwaldu odniósł cenne zwycięstwo nad zespołem z Bobowej. Trzeba szczerze przyznać, że sobotnie spotkanie nie było widowiskiem porywającym, niemniej jednak nie brakowało w nim emocji. W czwartym secie doszło do dramatycznej końcówki. Gospodarze mieli kilka piłek meczowych, jednak to zespół z Chełmka cieszył się z wygranej 33:31. Zadecydowało tu doświadczenie i zachowanie zimnej krwi. O losach tego zaciętego pojedynku zadecydował tie-break. W końcówce meczu gospodarze opadli z sił i siatkarze Grunwaldu rozprawili się z nimi dość łatwo.

W zespole z Zachodniej Małopolski bardzo dobrze zaprezentowali się zmiennicy: Marek Adamaszek i Adam Wabik, którzy z konieczności zagrali na nietypowych dla siebie pozycjach. W naszym zespole dobrze funkcjonowała zagrywka, świetnie w ataku spisywali się Marek Nowak i Maciej Rzędzicki. Kluczową dla losów meczu zmianę na rozegraniu zaliczył Olek Słysz.

– Teraz czeka nas ciężki weekend. W sobotę gramy u siebie z Dalinem Myślenice, a następnego dnia czeka nas daleki wyjazd do Ryglic – powiedział po spotkaniu Maciej Rzędzicki. – Będziemy już w pełnym składzie, dołączy do nas również Jarosław Oprządek na pozycji środkowego.

LKS Bobowa – UKS Grunwald Chełmek 2:3 (25-22, 14-25, 25-14, 31-33, 8-15)

LKS Bobowa: M. Tubek, J. Popardowski, J. Iwański, B. Tubek, M. Kudławiec, W. Wiejaczka, P. Gryzło, M. Matusik, P. Mędoń, D. Wiejaczka, B. Steinhof, libero – W. Zięba

Grunwald Chełmek: Paweł Rejdych, Maciej Rzędzicki, Marek Adamaszek, Łukasz Sarna, Marek Nowak, Adam Wabik, Aleksander Słysz, Jakub Wabik, libero – Michał Romański

Przemysław Urbański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*