Jazda po Chełmku to drogi przywilej
Jazda po Chełmku to drogi przywilej

Wiosenna aura i nagłe ocieplenie odkryły ponownie fatalny stan chełmeckich ulic. Zanim drogowcy uporają się z naprawami (a środki na naprawę w roku 2011 są o 1/3 niższe niż skandalicznie niskie przeznaczone na ten cel w 2010 roku) z naszych portfeli ubędzie sporo pieniędzy na bieżące naprawy układu jezdnego, dodatkowe zużycie opon oraz paliwo. Kierowcy jeszcze długo będą więc musieli jeździć slalomem po wyrwach.  Jazda przypomina rosyjską ruletkę, a stawką w niej jest żywot kół, opon, zawieszenia i zużycie paliwa naszych samochodów. Sprawdzamy, ile kosztują naprawy części, które najłatwiej uszkodzić na dziurawej nawierzchni i ogólne koszty ponoszone przez mieszkańców Chełmka przez doprowadzenie chełmeckich dróg do tak skandalicznego stanu.

Przy naszych wyliczeniach wzięliśmy pod uwagę najtańsze dostępne na rynku ceny części w samochodach średniej-niższej klasie na tańszych kołach (tańsze opony) 16 cali przy zaniżonym założeniu że wyłącznie 25% mieszkańców Chełmka jeździ własnym autem (4000 samochodów) a miesięcznie robi trasę wyłącznie po Chełmku, tak zwaną „wokół komina” w zaniżonej wysokości 5000km rocznie przy średnim spalaniu 8 litrów benzyny na 100km.

Opony
Pierwszym elementem, który zużywa się bardzo szybko na dziurawej nawierzchni są opony. Przyjmuje się, że na dziurawej drodze opony zużywają się o 35% (źródło: portaloponiarski.pl) szybciej niż podczas jazdy po normalnej, nie dziurawej drodze. Zakładamy więc, że przy tak niskim przebiegu auta, opony należy wymienić raz na pięć lat przy jeździe po normalnych drogach. Koszt opon i wymiany ponoszonych raz na pięć lat to (4×230,00zł) czyli 920,00zł na 5 lat co daje koszt roczny w wysokości 184,00zł. Biorąc pod uwagę, że opony w Chełmku zużywają się 35% szybciej, dodatkowy roczny koszt opon fundowany przez zarząd dróg to 64,40zł.

Zawieszenie
Przy większych dziurach może dojść do poważniejszych uszkodzeń. Najczęściej możemy wygiąć drążki kierownicze lub wahacz. Poniesiemy w tym przypadku koszty zakupu części (około 110,00zł), robocizny (50,00zł) oraz ustawienia geometrii kół (dodatkowe 50,00zł). Koszt naprawy to w sumie 210,00zł, który to koszt poniesiemy raz na trzy lata czyli na dziurach rocznie tracimy na zawieszeniu 70,00zł.

Amortyzatory
Przyjmuje się, że amortyzatory w samochodzie powinny przejechać 80000km bez utraty sprawności poniżej progu 25% kiedy muszą być wymienione. Przy naszym założeniu przebiegu 5000km rocznie daje to bardzo długi okres 16 lat. Koszt wymiany amortyzatorów sięga 2.000,00 zł za komplet z wymianą więc w przeliczeniu rocznym jest to tylko 125,00 zł. Automoto podaje jednak, że przy jeździe dziurawymi drogami amortyzatory zużywają się 60% szybciej czyli przy naszych chełmeckich wyliczeniach należy je wymieniać co 7 lat. Koszt wymiany w przeliczeniu na rok wzrośnie do 285,70zł czyli przez dziurawe drogi na amortyzatory wydamy więcej w skali roku o 160,70zł.

Paliwo
Przy jeździe dziurawymi drogami zużycie paliwa wzrasta o 12% (dane automoto). Przyjęliśmy na wstępie, że nasz statystyczny mieszkaniec jeździ wyłącznie wokół komina 5000km rocznie spalając 8L/100km. Cenę benzyny mamy w Chełmku po 4,90zł czyli statystyczny chełmecki kierowca rocznie wlewa do baku 1.960,00zł. Przez dziury zużycie paliwa wzrasta o 12% czyli statystyczny mieszkaniec Chełmka wlewa do baku rocznie więcej o 235,20zł 

Podsumowując wyłącznie te trzy podstawowe elementy, koszty dodatkowe, jakie ponosimy w związku z jazdą po zafundowanych nam fatalnych nawierzchniach, biorąc pod uwagę bardzo ostrożne założenia to 530,300zł rocznie. Wracając do postawionego założenia o 4000 jeżdżących w Chełmku samochodów daje nam to łączną kwotę 2.121.200,00zł jaką dodatkowo wydają wszyscy chełmeccy kierowcy dzięki doprowadzeniu ulic w Chełmku do obecnego stanu. Porównajmy tą liczbę z kwotą zapisaną w budżecie na bieżące utrzymanie dróg gminnych: 200.000,00zł – stanowi tylko 9,4% tego co mieszkańcy tracą przez taki fatalny stan dróg.

Przypomnijmy również o konkursie na „miss dziurawych ulic” – zobacz – rozstrzygnięcie już w poniedziałek, nadal można nadsyłać zdjęcia.