Niepełnosprawni z DPS stracili opiekę
Niepełnosprawni z DPS stracili opiekę

Dramatyczna sytuacja w domu pomocy społecznej. 200 podopiecznych od poniedziałku nie ma fachowej opieki. Wszystkie pielęgniarki straciły pracę. To efekt decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia. NFZ nie podpisał kontraktu z Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej „Pielęgniarka”. To zaskakująca sytuacja, bo niewiele ponad rok temu zabroniono podobnym placówkom zatrudniania pielęgniarek.

– Musieliśmy wszystkie zwolnić i podpisać umowę z niepublicznym zakładem świadczącym usługę pielęgniarską dla nas – wspomina Mariusz Sajak, dyrektor DPS w Bobrku.

Zwolnione pielęgniarki powołały więc do życia NZOZ i zaczęły świadczy usługi dla bobreckiego domu. Jednak podpisany z początkiem ubiegłego roku kontrakt z NFZ wygasł ostatniego lutego bieżącego roku. Nowego fundusz nie zawarł. Kobiety straciły pracę, a pensjonariusze DPS opiekę.

I choć minister rządu Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz, jeszcze w poniedziałek, uspokajała: „Nikt kto potrzebuje opieki, nie zostanie jej pozbawiony”, w domu w Bobrku pielęgniarek już nie było a słowa minister rządu PO okazały się zwykłym kłamstwem.

za: Przełom