Klaudia Czardyban, Piotr Zając, Anna Zając i Justyna Gworek.
Klaudia Czardyban, Piotr Zając, Anna Zając i Justyna Gworek.

Uczniowie z powiatowej „ósemki” znaleźli się wśród 60 zespołów wyróżnionych i nagrodzonych w ogólnopolskim konkursie historii bliskiej, organizowanym przez warszawski ośrodek Karta. W tym roku uczestniczyła w nim rekordowa liczba ekip – 420.

– Pierwsza myśl? Nie mamy żadnych szans – mówi Elżbieta Kubas, nauczycielka niemieckiego i opiekunka grupy. Jej podopieczni dostali wyróżnienie za pracę pt. „Wojenne losy mieszkańców Chełmka i okolic”. Każdego roku historyczne zmagania organizowane przez Kartę obejmują inny wycinek polskiej historii. Zawsze jednak musi być on przedstawiony lokalnie.

– Idea nie sprowadza się do znalezienia, wycięcia i wklejenia konkretnych informacji. Trzeba dotrzeć do świadków, porozmawiać z nimi, zapytać jak w ich pamięci zapisały się historyczne już wydarzenia – obrazuje Kubas. W tym roku mieli to być świadkowie II wojny światowej, których nieustannie ubywa.
– Nie sądziliśmy, że kogoś znajdziemy. Jednak kolejne kroki przybliżały nas do spotkania z ludźmi pamiętającymi czasy wojny – mówi Anna Zając, uczennica drugiej klasy LO w Powiatowym Zespole nr 8 Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Chełmku. Przypomina, że zaczęli szukać w księgach parafialnych, urzędzie, ośrodku kultury. W końcu udało się dotrzeć do konkretnej osoby, później kolejnej i kolejnej…
– Zaszokowały nas wypowiedzi rozmówców, ich wzruszenie i łzy – wspomina Justyna Gworek, uczennica drugiej klasy LO.
– Porozmawialiśmy z ośmioma osobami – dodaje Klaudia Czardyban, kolejna członkini chełmeckiej ekipy konkursowej.

Rozmowy dokumentował Piotr Zając, uczeń PZ nr 8.

Źródło: Przełom