Na skrzynkę mailową chelmek.info w ostatni weekend wpłynęło kilkanaście wiadomości w sprawie wjazdu na czerwonym świetle na ruchu wahadłowym przy rozbieranym moście na rzece Przemsza w ciągu drogi wojewódzkiej na Śląsk.

Niejednokrotnie tworzą tam się zatory. Gdy z jednej strony samochody otrzymują zielone światło z drugiej strony samochody dopiero przejeżdżają. Kolejka czekająca aż samochody jadące z przeciwnej strony, gdy już mają sygnał zielony, musi ustąpić im miejsca. Nieraz z tego powodu wjeżdżają za sygnalizator na czerwonym świetle powodując identyczną sytuację z przeciwnej strony ruchu wahadłowego.

Przypominamy więc. Za wjazd na czerwonym świetle grozi kara mandatu 500,00 zł i 6 punktów karnych. Dodatkowo należy uczulić mieszkańców na fakt, że przy sygnalizatorach znajdują się kamery. Zgodnie z otrzymanymi zapewnieniami konsekwencje od łamiących przepisy ruchu drogowego będą wyciągane.

Również apelujemy do przejeżdżających kierowców. Mimo, iż widok burzonego mostu jest imponujący, apeluje się aby nie tamować ruchu na kładce chęcią pooglądanie postępu prac. Światła ustawione są dla prędkości przejazdowej 40 km/h a zwalnianie na kładce aby pooglądać prace skutkuje zatamowaniem ruchu i zaburzeniem ustawionego ruchu wahadłowego.

Zdjęcia dzięki użytkownikowi Herakles z forum skyscrapercity.com