Wstrząs miał siłę 3,5 st. w skali Richtera
Wstrząs miał siłę 3,5 st. w skali Richtera

Ziemia zatrzęsła się we wtorek rano w Małopolsce i na Śląsku. Wstrząs o sile 3,5 stopnia w skali Richtera odczuli m.in. mieszkańcy powiatu chrzanowskiego, Chełmka, Gorzowa i Bobrka.

– Mieliśmy potężny wstrząs pięć minut temu. Szwagierka myślała, że spadną butelki i słoiki z regałów – zaalarmował o 7.40 Mirosław Klimowicz z Bobrka. Wstrząsy odczuł też Marek mieszkający na dziesiątym piętrze wieżowca przy ul. Oświęcimskiej 2 w Chrzanowie.

Poważne drżenia dały się we znaki również Janinie Pabis z Libiąża. – Siedziałam w kuchni, a krzesło zaczęło się ruszać jak na karuzeli – opowiada. Zdradza, że mieszka w wysokich suterenach. Jej mieszkający na piętrze syn jeszcze bardziej się wystraszył. W jego pokojach otworzyły się szafki. Zaczęła z nich wypadać porcelana. Pabisowie byli przekonani, że to efekt prac prowadzonych przez Zakład Górniczy Janina. – Dzwoniłam na kopalnie, ale powiedzieli, że to nie oni, że winna jest kopalnia Piast. – Boimy się, bo drżenia odczuwalne są coraz częściej.

Wiele jednak wskazuje na to, że było to trzęsienie ziemi, a nie efekt prac jakiejkolwiek kopalni. Wstrząs dało się odczuć na obszarze województw śląskiego i małopolskiego w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Takie informacje przynosi poranny Przełom.

Zupełnie inne informacje przynosi radio RMF FM. Kopalnia „Piast” w Bieruniu – to tam doszło dziś rano do silnego wstrząsu. Jego epicentrum znajdowało się około 700 metrów pod ziemią. Na powierzchni wstrząs był odczuwalny w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, między innymi w Oświęcimiu, Tychach, Imielinie i Jaworznie. Miał siłę około 3,4 stopnia w skali Richtera.

Ziemia zatrzęsła się na granicy województw śląskiego i małopolskiego.Byłem w łazience, kilka minut po wpół do ósmej kiedy poczułem, że wszystko się trzęsie. Trzęsie się lustro, pobrzękują szkła. To był silny wstrząs, takie zakołysanie domem – powiedział reporterowi RMF FM pan Tomasz z Jaworzna. Małopolska straż pożarna otrzymała już informacje wstrząsach. Nie ma jednak na razie żadnych danych o uszkodzonych budynkach.

Od samego rana mailami do RMF FM piszą słuchacze:

Wstrząsy były odczuwalne także w Żarkach (koło Chrzanowa). Dzwoniłam do znajomych z Libiąża, Chełmka i Zagórza, wszyscy potwierdzili drgania. Nie tylko ja miałam nietypowy poranek. Joanna

Wstrząsy odczuwalne były również w Tychach. Jestem obecnie w pracy, zatrzęsło całą halą. Ludzie z biur powychodzili myśląc, że wali się dach pod naporem śniegu. Tyszanin

W Bieruniu nowym 09.02.2010 o 7.30 też się zatrzęsła ziemia. Takiego wstrząsu moja teściowa mówi że nie było jak żyje, byłem akurat na zewnątrz i widziałem jak mi się chałupa trzęsie i antena i kable bujają. Szymon

Około godziny 07:35 zatrzęsła się ziemia w Chrzanowie, było to odczuwalne w blokach na osiedlu Południe. Wstrząsy się powtarzają już od jakiegoś czasu, jednak dziś był on zdecydowanie najsilniejszy. Zawiadomiliśmy o tym fakcie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Katarzyna z Chrznowa

Ja również jestem z Imielina i potwierdzam, że około godziny 7.30 odczulam silny wstrząs. Był na tyle silny, że gdy moje łóżko zaczęło trzepać się na boki obudziłam sie z krzykiem: „Boze, co sie dzieje!!!” Meble prawie się poprzewracały a szyby trzaskały jak szalone, byłam przerażona… . Patrycja

To już drugi w okresie ostatnich dwóch miesięcy tak silny wstrząs u nas. Sławek

W Jaworznie a to kilka km od Oświęcimia też można było odczuć wstrząs. Myśleliśmy że to od kopalni, ale po tym co podaliście na antenie zauważyliśmy zależność – pisze Paweł.

W miejscowości Chełm Śląski około godziny 7.35 odczuwalny był tak silny wstrząs, że u mnie w domu same otwarły sie wszystkie drzwi i szafki kilka rzeczy wypadło z tych szafek. To jest u nas codzienność, każdego dnia odczuwalne są tego typu wstrząsy. Jednak KWK „Ziemowit” twierdzi, iż nie ma na tym ternie tzw. „szkód górniczych”. Pozdrawiam Łukasz

Również w Tychach odczuwalny był poranny wstrząs. Dość duży jak na Śląsk. Grzegorz

Potwierdzam wstrząs. Odczuwalny był również w Dworach pod Oświęcimiem. Luzar

Tąpnięcie dało się odczuć około 7.35-7.40 także i w Lędzinach w zasięgu kopalni Ziemowit. Grażyna.

W tym samym czasie również zatrzęsło się dosyć mocno w Diećkowicach-Mysłowice. Małgosia

Witam, wstrząsy o których mówicie w radiu, były także odczuwalne w oddalonym o 20 km od Oświęcimia o Przeciszowie. Wiola