Kopalnia Piast w Bieruniu
Kopalnia Piast w Bieruniu

Do tąpnięcia w kopalni „Piast” doszło we wtorek o godzinie 19.35. Epicentrum znajdowało się dokładnie 778 metrów pod ziemią. Wstrząs nie spowodował szkód w wyrobiskach kopalnianych, dał się jednak mocno we znaki na powierzchni. Siła tąpnięcia została określona na poziomie aż ośmiu stopni w skali, której górną granicą jest dziesiątka – podaje Gazeta Krakowska.

Śląska kopalnia „Piast” z Bierunia to już prawdziwa zmora Oświęcimia, Chełmka i Babic. Po kilku miesiącach spokoju znów przez ten sam zakład zatrzęsła się ziemia w Małopolsce zachodniej. Tylko w ciągu kilku godzin dyspozytor kopalni Piast odebrał prawie 50 zgłoszeń o powstałych szkodach.